Wyczytałem ongi, iż Fomapan 400 ma pewne własności, właściwe takiemu Ilfordowi SFX, tzn. łapie światło powyżej 680nm. Traci przy tym sporo na czułości, ale jakoś daje sobie radę.
Wybraliśmy się z Herr Bobem 510 (Zeiss Ikon Bob 510, Nettar 75/6.3) do lasu, przetestować Fomapana 400 w okularach IR (720). Mały obrazek dał kiedyś radę, to i rolkę 120 wypadało w końcu sprawdzić. A wszystko to, przez pewien wpis na emulsive, kiedy przed zakupem Fomapana 400, badałem opinie o tym materiale. Fomapan 400 naświetlony. na 200 z korektą -6 stopów, a więc 1sek. f16 (przy tej pogodzie) dał kiepskie wyniki. Wygląda na to, że ten film powyżej 680nm ma czułosć ok. 3-6 asa. Albowiem, dopiero 6sek. przy f16 dało jakiś rezultat. Poniżej: FMP400@200, + kompensacja na filtr IR 720, eksp. 6sek@f16, wołane w APH09 1+40@22C 10min. a po prawej - Bob w pomarańczowych okularach (x4).
Po tych doświadczeniach, zabrałem mamiykę pod pachę razem ze statywem i filtrem IR, załadowałem Fomapanem 400 i poszedłem. Pomny doświadczeń i własnych wniosków, naświetlałem drania na 200ASA, wziąłem mocniejszą poprawkę na IR i przy f11-13 naświetlałem 25 sekund. Następnie jak na 200 asa, wywołałem w HC-110(H)@22C 8 minut, z namoczeniem wstępnym (2 min).
Wygląda na to, że Fomapan 400 z filtrem IR720 trochę kiepsko sobie radzi z kolorem niebieskim - sporo go wpada (niebo nie jest czarne?) ale już przy rozświetlonej zieleni wygląda to wielce korzystnie.